Jesień w kuchni – potrawy, które rozgrzewają


Jesień w kuchni – potrawy, które rozgrzewają

Jeszcze przed chwilą chodziliśmy w sandałach i chłodziliśmy się lodami, a dzisiaj mamy ochotę owinąć się ciepłym kocem i przeczekać pod nim kolejne, chłodne miesiące. Niestety, nie jest to możliwe, więc musimy znaleźć inne sposoby na rozgrzanie się i dobry humor podczas jesiennych dni. Może nam w tym pomóc odpowiednia dieta. Jakie produkty warto spożywać jesienią?

Koniec z lekkimi sałatkami

Już dawno nie było tak długiego i gorącego lata. Pogoda nas rozpieszczała, a my przez kilka miesięcy zajadaliśmy się świeżymi warzywami, owocami sezonowymi, lekkimi sałatkami i lodami, które dla dodatkowej ochłody popijaliśmy mrożoną kawą i zimną lemoniadą. Niestety, nic nie trwa wiecznie, a po upalnych miesiącach w końcu musiały nadejść te chłodniejsze. Do łask wróciły wełniane swetry, grube skarpetki i puchowe kurtki. Wieczory spędzamy w towarzystwie kapci, koca i rozgrzewającej herbaty. Po tak długim czasie wysokich temperatur niektórzy z nas nie mogą przyzwyczaić się do nowych warunków. Zimno, deszcze i wiatr wydają się jeszcze dotkliwsze niż zwykle, a my poszukujemy wszelkich sposobów na rozgrzanie swojego organizmu.

Wsłuchaj się w swój organizm

Coraz więcej mówi się o tym, że istnieją zarówno rozgrzewające, jak wychładzające ciało produkty, a właściwości te nie zależą jedynie od temperatury ich podawania. Choć my przekonujemy się o tym dopiero teraz, medycyna chińska korzystała z tej wiedzy już 3 tysiące lat temu. Z drugiej strony, czasami zdarza nam się wykorzystywać te właściwości zupełnie nieświadomie, w sposób instynktowny. Intuicja podpowiada nam, kiedy lepiej sięgnąć po sałatkę, a kiedy lepiej sprawdzi się treściwa sałatka. To normalne, że latem mamy ochotę na lekkie chłodniki i dania ze świeżymi warzywami, a zimą zdecydowanie wolimy gorące zupy oraz gulasze. Czasami wystarczy wsłuchać się w swój organizm, by przekonać się, co jest dla niego w danym momencie najlepsze.

Produkty zimne i gorące

Do wyziębiających i wychładzających produktów należą m.in. rabarbar, banany, arbuz, morwa, ogórki, szparagi, sałata lodowa, jogurty, kefiry, małże, mięso wieprzowe i z kaczki, czarna kawa, mleko sojowe, biały cukier, jęczmień, słodkie jabłka, zielone winogrona, jarmuż, rzodkiewka, oliwki, mięta pieprzowa, maliny, jeżyny, szampan, białe wina, piwo pszeniczne, soki warzywne i owocowe. Zupełnie obojętnymi produktami, które nie wpływają na temperaturę naszego ciała i powinny stanowić podstawę codziennej diety, są np. słodkie ziemniaki, fasolka szparagowa, groch, kalarepa, brukselka, kapusta (biała i czerwona), marchewka, pietruszka, bób, grzyby, soczewica, daktyle, orzechy i pestki, bulgur, orkisz, kasza jaglana, masło, wołowina, mięso z indyka i gęsi, miód, jajka, drożdże, mleko oraz twaróg. Z kolei tzw. produkty gorące i ogrzewające to te, które powinniśmy włączyć do swojego jadłospisu zimą, jesienią i w okresach spadku odporności. Poprawiają strawność posiłków, wspomagają aktywność, a także rozgrzewają nasz organizm. Należy jednak zachować umiar przy ich stosowaniu – nadmiar może prowadzić do zaburzeń snu oraz drażliwości. Do tego typu produktów należą m.in. flądra, dorsz, łosoś, tuńczyk, węgorz, krewetki, homar, ryby wędzone, drób, baranina, cielęcina i dziczyzna, cebula, por, szczypiorek, koperek, natka pietruszki, czarnuszka, komosa ryżowa, bazylia, cząber, kardamon, cynamon, kozieradka, chili, liść laurowy, anyż, goździki, pieprz, rodzynki, lubczyk, kurkuma, tymianek, rozmaryn, estragon, imbir, ocet, masło klarowane, miód pitny, ser kozi, parmezan i sery pleśniowe, chrzan, czosnek, grzane wino i gorąca woda.

Mając taką wiedzę o termice poszczególnych produktów, wiemy, które z nich warto wykorzystać podczas przyrządzania jesienno-zimowych posiłków, a które dadzą efekt odwrotny do zamierzonego. Warto wypróbować rozgrzewające produkty – po pewnym czasie z pewnością poczujemy różnicę, a jesień wyda nam się bardziej przyjazna.

Inspiracje

Gulasz cielęcy z papryką

Składniki:

  • 600 g cielęciny,
  • cebula,
  • marchewka,
  • 300 g pomidorów,
  • czerwona papryka,
  • natka pietruszki,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki oleju lub oliwy,
  • 20 g masła,
  • ćwierć szklanki bulionu,
  • liść laurowy,
  • gałązka tymianku,
  • pół kieliszka białego, wytrawnego wina,
  • sól i pieprz.

Marchewkę obrać i pokroić w plasterki, cebulę posiekać, a cielęcinę pokroić w kostkę i posolić. Rozgrzać olej w rondelku i obsmażyć mięso. Wyjąć mięso, po czym w tym samym naczyniu usmażyć marchewkę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Włożyć mięso z powrotem, zalać winem i je odparować. W tym czasie obrać i pokroić pomidory, dodać do dania, zalać je bulionem i wrzucić do niego pokrojoną paprykę, liść laurowy i tymianek. Gotować przez chwilę. Podawać z kaszą, a całe danie udekorować natką pietruszki.

Bulgur z grzybami

Grzyby - Restauracja Akademia

Składniki:

  • szklanka kaszy bulgur,
  • 200 g świeżych grzybów,
  • cebula dymka,
  • ząbek czosnku,
  • litr bulionu,
  • 2 łyżki masła,
  • sól i pieprz.

Na patelni rozpuścić łyżkę masła. Podsmażyć drobno posiekaną dymkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodać pokrojone grzyby (nie należy ich solić, gdyż wówczas puszczą soki). Po kilku minutach dodać bulgur, chwilę podsmażyć wszystko razem i zalać bulionem. Doprawić solą i pieprzem. Poczekać, aż kasza wchłonie większość wody, co jakiś czas mieszając. Przed podaniem dodać do dania drugą łyżkę masła.

Rozgrzewająca zupa dyniowa

Składniki:

  • 1 kg dojrzałej dyni,
  • duża marchewka,
  • 1 litr bulionu,
  • 3 cm świeżego imbiru,
  • ¼ papryczki chili,
  • szklanka mleka kokosowego,
  • łyżka curry,
  • posiekana świeża kolendra,
  • sól i pieprz.

Z dyni usunąć pestki, a miąższ pokroić w kostkę. Pokroić również marchewkę i poddusić oba warzywa w bulionie – do momentu, w którym zrobią się miękkie. Zmiksować zupę na gładki krem, dodać mleko kokosowe, starty na tarce o cienkich oczkach imbir, posiekaną papryczkę chili oraz curry. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Na koniec posypać kolendrą. By danie było bardziej sycące, można podawać je np. z grzankami.

Zupa dyniowa - Restauracja Akademia